dostrzeżenia (40)

Przypomnialem sobie o bieganiu 😉

tu jedno z moich ulubionych miejsc – wał nad Odrą – teraz się dobrze biega, bo trawa niska – w jedną stronę można dobiec do Wrocławia, w drugą do Szczecina:

Reklamy

dostrzeżenia (39)

agresywna lodówkowa perswazja wróciła! – mieliśmy już z taką do czynienia (o chocby tutaj KLIK) i wiemy jak się to skończyło. Wygląda na to, że będzie trzeba w marcu do tego Berlina pojechać z naszą nastolatką na koncert . Swoją drogą temat „nastolatka i jej idol” jest bardzo wdzięczny – dla blogerów, psychologów, socjologów i innych takich. Byc może wrócimy do tematu.. Szczęście w nieszczęściu, że akurat Eda Sheerana bardzo lubię i nie będzie to jakaś męczarnia – poza tym jak widać plusów jest więcej   😉

i Ed niech coś jeszcze nam zaśpiewa:

dostrzeżenia (38)

Po wizycie u klienta w Szklarskiej zrobiłem sobie przerwę. Wystarczyło dziesięć minut szybkim spacerem i znalazłem się w innym świecie. Cudownie było. Powietrze było. I góry, i las, i jesień, i rzeka. Nawet grzybki się znalazły – garsteczka, ale jednak:

————————-

cytat na dziś, Louis Armstrong:

Życie jest jak trąbka w orkiestrze jazzowej – jeżeli w nią nie tchniesz, nic z niej nie wyjdzie.