To było takie proste! Zebrać ekipę , wsiąść w samochód, przejechać 150 km i znaleźć się w zupełnie innym świecie… Czemu nigdy wcześniej na to nie wpadłem? Razem z Zuzią , Maćkiem i Miśkiem pojechaliśmy do czeskiego Skalnego Miasta. Wyjechaliśmy o dziewiątej rano i przed południem byliśmy na miejscu.
Było cudownie… bajecznie. „Zresetowałem się” – jak to mówią ostatnio moi znajomi, rozumiejąc „reset” jako swego rodzaju oderwanie się od rzeczywistości. To było najlepsze oderwanie w ostatniej pięciolatce 😉 Zrobiłem tyle zdjęć, że spokojnie mogę konkurować z japońskimi turystami. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że klimaty i widoki – powalające. Jak zwykle żałuję w takich momentach,że nie mam jakiegoś lepszego sprzętu. Do tego: prawie nikogo tam nie było! – nawet biletów nie miał kto nam sprzedać!Byliśmy my i zjawiskowa przyroda.
Obiecałem sobie jednak,że wrócę tam niebawem… bez aparatu.Na spokojnie. To będzie taki wyjazd medytacyjny 🙂 I konieczie muszę to miejsce pokazać żonci.
najpierw chciałem wybrać pięć zdjęć na boga… potem dziesięć… i po wielkich walkach wewnętrznych wybrałem siedemnaście, po czym odrzuciłem jedną „słitfocię” , żeby nie zepsuć nastroju (pomimo ,że „słitfocie” są ostatnio w modzie) . I ani jednego mniej! i te szesnaście, jak sądzę oddaje klimat tej wycieczki.
Z innej beczki: zakończył się konkurs blog roku. Bardzo się cieszę z dwóch nagród dla blogów, które znam i czytam: po pierwsze z pierwszej nagrody prowadzonego przez Grzegorza bloga – lifenotes.pl w kategorii „twórczość artystyczna”, po drugie z głównej nagrody bloga „halo ziemia”, Gratulacje wielkie chłopaki!
a teraz fotki:
















Byliśmy tam, byliśmy 🙂 Latem 2011 roku 🙂 Obłędne miejsce – i tymi schodkami-drabiną właziłam na sam szczyt, oj właziłam 🙂
„Zaliczyliśmy” też wówczas polski Szczeliniec – też warto!
PolubieniePolubienie
Pełna zgoda – to jedno z miejsc, w których bajeczność bierze górę!
PolubieniePolubienie
Piękne….
PolubieniePolubienie
byliśmy,byliśmy;)))
ale ja wolę polski Szczeliniec.Bardziej dziki,nieokiełznany;)
PolubieniePolubienie
i pewnie ludzi było mało o tej porze roku.To plus.Bo myśmy chodzil iw tlumie,co niekoniecznie było dobre.
PolubieniePolubienie
Cudze chwalicie… A na Wielki, abo Mały Szczeliniec to nie łaska? Abo na Błędne Skały, hę?
Kłaniam nisko:)
PolubieniePolubienie
Szczeliniec i Błędne Skały znamy dobrze (przypomnę: wychowałem się w Nowej Rudzie). Ze wszech miar warte odwiedzenia! A Skalne Miasto to Coś Zupełnie Nowego! 🙂
PolubieniePolubienie
Jak pięknie! 🙂
PolubieniePolubienie
Bajka!
PolubieniePolubienie
Masz rację!. Tam się wraca jak bumerang, Są miejsca, które nigdy nie przestają mnie fascynować a to jedno z nich.
PolubieniePolubienie
w sezonie można tam jeszcze przepłynąć łódką po skalnym jeziorku, ale wtedy zdecydowanie więcej ludzi
PolubieniePolubienie
to ja byłem na tym drugim szlaku – bez jeziorka. Ten z jeziorkiem jeszcze na mnie czeka 🙂
PolubieniePolubienie
miejsce fantastyczne i zdjęcia też. WSZYSTKIE !
ale gdybym miała wybrać i powiesić w swoim pokoju to bez mrugnięcia okiem 6 od końca. NIEZWYKŁE i ma to coś …
PolubieniePolubienie
dziękuję 🙂 to też moje ulubione, obok tego nr 4
PolubieniePolubienie