same dygresje (2)

co tam u nas? a nic, siedzimy sobie z żoncią i pijemy kawę z syropem karmelowym.Niby nie jestem zwolennikiem smakowych dodatków do szlachetnych napojów jak kawa i piwo, ale czasem się zdarza jakiś wyjątek. I powiem, że niczego sobie ta kawa.

Jeśli zaś chodzi o piwo to pisałem już że nie piję do samgo Bożego Narodzenia? No to piszę. Czasem mam takie zrywy. Jak się sobie czegoś długo odmawia, to potem przyjemność jest większa – mówił pewien ksiądz na kursie przedmałżeńskim. No nic. Zobaczymy. Ciężko idzie,  bo właśnie odkryłem blog Kopyra – najlepszy polski i najpopularniejszy na świecie (!) piwny blog (a raczej vlog). To se chociaż pooglądam i posłucham.

Jeżeli chodzi o Kopyra to taka ciekawostka z blogosfery: otóż wygląda na to, że Lidl w reklamie swojego piwa wykorzystuje wizerunek Tomka Kopyry, podstawiając warzelanego Tomka Kopera o zadziwiająco podobnym wyglądzie. (chwyt luźno kojarzący się z „łódką Bols”, że niby nic,a wszyscy wiedzą o co chodzi) No, że taki koncern nie stać na zapłatę za wykorzystanie wizerunku i musi wstawiać podróbę? Wstyd. W każdym razie w ramach blogowej solidarności, gdy już wrócę do piwa – te lidlowskie będę omijał, tak jak wędliny z Sokołowa. Da ciekawskich tutaj więcej wiadomości

Ale wracając do kawy – to rozmawiamy sobie przy niej o wyborach. Dobrze , że będą . I że skończy się kampania wyborcza 😉 No przynajmniej w naszym mieście to w tym roku ich wszystkich pogięło tą reklamą, a zwłaszcza z jej najmniej skuteczną formą jaką jest wrzucanie ulotek do skrzynek pocztowych. Wczoraj wyjąłem ze skrzynki całe pół kilo. Oczywiscie wszystko ląduje w koszu momentalnie. Czy jest na sali ktoś, kto to czyta?

Ilość uśmiechniętych, zazwyczaj lekko przytytych buziek w koniecznie niebieskich koszulach, garniturach i krawatach na plakatach i bilboardach przerosła najśmielsze oczekiwania. Że też nie chciało się nikomu złamać schematu garnitur + uśmiechnięta buźka +plakat lub biboard.

A gosciu, który wczoraj powsadzał na wszystkich osiedlowych trawnikach, na tabliczkach w stylu „nie deptać trawników” plakaty ze swoją podobizną, przeszedł już samego siebie. Topornie to wygląda: kijek + płyta pilśniowa + plakat. Chcąc jednak zrozumieć delikwenta: wszystkie lampy, płoty, słupy i mury były pozajmowane. Ech.. po wyborach mam nadzieję, że zrobią porządek? I nie wiem czy zdają sobie sprawę, że przesyt i nadmiar przynoszą czasem skutek odwrotny od zamierzonego? I że czasem można przekonać do siebie nieco subtelniej, ale z głową? No niektórzy wręcz wkurzają nachalnością i nie mogę już patrzeć na te gębusie na każdej lampie.

Co do kandydatów wygląda na to, że wszyscy chcą praktycznie tego samego: rozwój, rewitalizacja, inwestorzy, mniej bezrobocia, więcej mieszkań . Do tego dochodzi kilka podobnych hasełek: skuteczność , aktywność, przedsiębiorczość i czasami : młodość. W zasadzie wystarczy rzucić kostką… Ja mam jednak swój klucz i głos oddaję na tych, których znam spoza kampanii wyborczej i którym ufam nie przez wzgląd na to co piszą na plakatach, ale przez to co w życiu zrobili. W każdym razie na wybory idziemy wszyscy, jak zawsze.

A propos tego,że wkurzają: rano zadzwonił uchachany Nowy Szef, że sprezentuje nam takie koszulki jednej z facebookowych społeczności. Uśmiechnąłem się również – bo ktoś w końcu trafił w sedno – i jeśli ktoś do tej pory nie zrozumiał mojej pasji to teraz zrozumie:

nieee, no… żartowałem 😉 ludzkość mnie nie wkurwia – może tylko czasem przed wyborami… I wciąż uważam , że ludzie są dobrzy z natury, trzeba tylko czasem to dobro z nich wykrzesać

Kawa wystygła. Ale posłuchajmy jeszcze tej piosenki:

0 uwag do wpisu “same dygresje (2)

  1. Narzecza nie znam, ale cosi mi się zdaje, że to jest protest song jaki, że im jeno PUSTYCH kubków dali… Też bym protestował… A ten ksiądz, co o odmawianiu sobie rozprawiał, to z praktyki mówił ? Bo mi się wraz ten czterowiersz bodaj Boya o krytykach i eunuchach przypomniał…
    Kłaniam nisko:)

    Polubienie

    • Wachmistrzu -filozoficznie rzecz ujmując: jeżeli chodzi o przedmiot odmawiania, to można się zastanawiać – natomiast w samym odmawianiu sobie powinien mieć doświadczenie i dziwne by było, gdyby nie miał – zważając na tradycję chrześcijańskiej ascezy 🙂

      Polubienie

  2. Odnośnie plakatów wyborczych: ostatnio szłam na spacer z córcią i urzekł mnie widok katedry naszej, więc zrobiłam zdjęcie… I byłoby piękne, gdyby nie te gęby ziejące z plakatów wiszących na każdej latarni…
    Na wyborach byliśmy i jestem nieziemsko szczęśliwa, bo dotychczasowy prezydent Gniezna nie dostał się do drugiej tury. Może w końcu miasto stanie na nogi! Hurra!
    A koszulka pierwsza klasa 😀 Chętnie bym sobie taką sprawiła, ale nie lubię biegać… Swoje już w życiu wybiegałam;-)

    Polubienie

  3. Obawiam się, że patrząc długofalowo, to całe zamieszanie wokół bloga Tomka zrobi tylko darmową reklamę sieciówce. Najpierw będzie się wieszało psy, że wstyd, że jak tak można, a potem Lidl przeprosi, albo i nie, a jak przeprosi to już wszyscy uznają, że już chyba ok….i tak oto płynnym krokiem przejdą do degustacji. Ale może się mylę, może rzeczywiście ludzie są z natury dobrzy.

    Polubienie

    • cześć Janet – super , że się podobało – to zupełnie nowy program i po raz pierwszy w konwencji z częścią mówioną 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *